Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Sakura .. posluchaj .. wiesz ze cie kocham prawda ?.."
~#~
Gomen za tak pozno .. ale wiece.. mam lekcje :D ..
~#~
Skakali po drzewach . Zmiezajac do miejsca ktorego mozna chyba bylo nazwac "domem" .Lecz nie dla niej . Jej dom kojazyl sie z miloscia , szacunkiem , zaufaniem , przyjaciolmi ,rodzina , kominkiem , herbata , osoba kochana . Nie to co tam . Kazdy moze wiedziec oczym rozmawiasz wystarczy tylko chwila . Chciala chodz raz byc z nim sam na sam . Chciala sie zasnuc w domu . Poczuc zapach wypiekow . Cieplo i troske . Lecz tego tam nie dostanie . Nie dostanie nic procz wiecznego wzywania do walki . Klotni . Rodzina . Gdyby ona ja jeszcze miala . Nie znala rodzicow . Nie wiedziala czy ma sostre albo brata . Samotna . Zyjaca cale zycie w klamstwie .Nieznala swojego prawdziwego domu . Chciala sie dowiedziec . Ale jedyne co znalazla to papiery niewiadomo o czym . lub spalone skrawki . Ukryta tajemnica . Snujaca sie po domu . Czekajaca na odkrycie jej . Lecz ona czula sie jak upior . Bez rodziny . Nie wiedziala o sobie nic . Skazana na wieczne cierpienie i ponoszenie kleski .
Biegli w ciszy . Gdy nagle przerwal ja glos TenTen :
- Sakura .. wiesz kto napisal ta kartke ? -spytala
- Wydaje mi sie ze akatsuki .. a Kabuto ja doreczyl .. -wycedzila bez chwili namyslu .
- Ale dlaczego ? - spytal Hyuga
- On nie jest taki wierny jak myslicie - odpowiedzial Uchiha - Kiedys gdy was tu jeszcze nie bylo .. Kabuto zniknal na jais czas a Orochimaru kazal nam go odnalesc .. wiec wyruszylismy ja i moja druzyna .. Sugeitsu .. I .. - w tym momencie sie zawachal . SpojzaL na Haruno . Biegla ze spuszczona glowa - Karin ..
- KArin ? - spytal blondasek
- Jaka to dlaczego jej nie widzialem i o niej nic nie slyszalem .. - spytal Inuzuka
- Bo .. - kruczowlosy nie wiedzial co powiedziec
- Zabilam ja .. -odezwala sie zielono oka
- Jak to ? - spytala Yamanaka
- Nie ty ja zabilas tylko Kyu - wycedzil ciemno oki
- Przestan mnie bronic ! Nie jestem mala dziewczynka ! Ja ja zabilam ! Chcialam tego ! - przyspieszyla tempa . Kazdy spojzal sie po sobie . Podbiegla do niej granatowlosa :
- Sakura .. nie martw sie -powiedziala pocieszajaco
- Hinata .. nawet nie wiesz jakie jest to trudne .. zabbic kogos .. jest mi tak trudno - po jej policzku spadla samotna lza . Ktora zostala szybko otarta
- Sakura .. ja jestem z toba i zawsze bede .. nie wazne co zrobisz - pocieszyla ja .Haruno spojzala w jej strone . Usmiechnela sie . Byli juz blisko .
Przed nimi okuazala sie kryjowka wezowatego . Spokojnie weszli do niej a on wyszedl przed nich jakby nigdy nic .:
- I jak .. znalezliscie ja .. to dobrzemorzecie się rozejsc – powiedzial bezuczuciowo
- Tylko tyle masz do powiedzenia ? –spytala ze zloscia zielono oka - wiesz co .. mozessz to wszystko wsadzic sobie w dupe ! nie zamierzam tu siedziec ! nie jestem twoja zabawka pionkiem ! jestes zwyklym beznadziejnym gadem !
- To tyle co masz mi do powiedzenia ? –spytal . Spojzala na niego ze zloscia w oczach – jeśli tak to zamknijcie ja – pokazal na pacholkow którzy zlapali Haruno . Probowala się wyrac ale nic jej to nie dalo . Zamkneli ja w pomieszczeniu z krata w oknie i w drzwiach . Usiadla i schowala twarz w kolanach . Uslyszla szkrzypienie dzrwi . Podniosla glowe i ujzala ciemna postac idaca w jej kierunku :
- Mozesz juz stad isc .. nie bede z toba rozmawiac .. Sasuke - wycedzila
- Sakura .. posluchaj .. wiesz ze cie kocham prawda ?
- ... -zero reakcji
- Wiem jak sie czujesz .. -odparl
- Wiesz jak sie czuje ? nie pieprz ! nie wiesz ! nie wiesz jak to jest miec w sobie demona ! nie wiesz jak to jest nie znac swojej rodziny ! nie wiesz jak to jest zyc caly czas w klamstwie i obludze !
- Ale ..
- Nie przepraszam .. jakby to bylo jakby Uchiha Sasuke nie mial by na cos swojej wypowiedzi ? - spojzal na nia . Odparla sie o sciane i zzamknela oczy . Wstal . Myslala ze wyjdzie i da jej spokoj . ALe nie podszedl usiadl na niej okrakiem i namietnie pocalowal . Byla w szoku ale oddala pocalunek . Oderwali sie od siebie :
- Zamknij sie wreszcie Sakura .. zaduzo gadasz -powiedzial z lekkim usmiechem na ustach
- To przez ciebie .. - szepnela ujsmiechajac sie do chlopaka
- Kocham cie moja piekna - powiedzial znow ja calujac . Przyciagnela go do siebie aby mogla lepiej go poczuc . Wzial ja na rece i wyniosl z zimnego pomieszczenia . Szedl chwile otworzyl drzwi a jej oczom ukazal sie piekne przystrojony pokoj w rozach . Postawil ja na nogach i uklekl przed nia :
- Sakuro Haruno .. wyjdziesz za mnie ? -spytal . Zakrecilo sie w jej glowie . MArzyla o tym od zawsze . Od pierwszego ujzenia Uchihy . Od bycia razem w grupie . Teraz wszystko uklada sie po jej mysli .
- Ja .. Tak !- rzucila sie na chlopaka . Smiali sie byli tacy szczesliwi . Spowrotem wzial swoja ukochana na rece i zaniosl na lozko .
**
Wiedzial ze bedzie mu teraz trudniej ja odzyskac . Ale mial sposob . Podszedl do okna . Ciemnosc ogarnela wszystko nawet jego serce :
- Bedziesz moja .. Sakura ..
**
Jeszcze napisze .. i tak notka dno .. piszcie sobie co chcecie :D .. ja nie umiem pisac jak Zoe albo Aimi albo inne .. ;/ :D ..
sasusaku-by-amei 15/02/2008 10:29:27 [
Powrót]
Lubisz SasuSaku ? komentuj :D
"piszcie sobie co chcecie :D .. ja nie umiem pisac jak Zoe albo Aimi albo inne .. ;/ :D .. "
Ja znajdę jakiś sposób, aby Cię walnąć przez ten monitor. *BAH, BAH* i będziesz leżeć! Jak możesz pisać coś takiego! Ty wspaniale piszesz i nie patrz się na inne osoby, bo każdy ma inny niepowtarzalny styl pisania!! Ależ ja się naprodukowałam tym wytłumaczeniem.. xD
Bedę Ci bardziej to na gadu tłumaczyć jak Cię spotkam. :D
No, a teraz lecę jak wiatr dalej pisać. :D
Dewa matta, słońce moje kochane. :*
Aimi 17/02/2008 16:36:38
| brak www IP: 78.88.181.92
nie powiadaj mi bzdur, że piszesz od nich goezej.Jesteś człowiekiem i jesteś taka saMA JAK ONE.a TY JESRTEŚ PO PROSTU BOSKA I NIE WOLNO CI SIĘ ZAŁAMYWAĆ!!!!!!!!!!!!!!!
Śmieszka 15/02/2008 14:43:56
| brak www IP: 91.193.160.242
Niezłe, u mnie niedługo new
sakurciaa 15/02/2008 11:26:59
| brak www IP: 83.13.181.82